KJS Żywiec - odwołany
   Data: 2008-03-10    Autor: M. Buchtyar    Komentarzy:

Rajdy Z przykrością informujemy, że II Runda Beskidzkich Mistrzostw Kierowców Amatorów, czyli IV KJS Żywiecki, który zaplanowany był na dzień 16 marca zostaje odwołany.

Z uwagi na zabudowanie dwóch placów, na których w poprzednich latach rozgrywany był KJS Żywiecki, zmuszeni byliśmy w tym roku poszukać nowych lokalizacji do rozegrania prób sprawnościowych. Pomimo naszych starań, zaangażowaniu wielu ludzi i przychylności burmistrza miasta Żywiec nie udało nam się znaleźć odpowiedniej ilości placów do przeprowadzenia zawodów. Prawie wszystkie (oprócz jednej) prośby i pisma, jakie złożyliśmy, uzyskały odpowiedź negatywną.

Zarówno w swoim imieniu jak i zarządu Automobilklubu Beskidzkiego serdecznie dziękuje władzom miasta Żywiec, dyrektorowi Miejskiego Centrum Kultury w Żywcu, sponsorom, zawodnikom i sędziom Sekcji Sportowej oraz wszystkim ludziom, którzy zaoferowali pomoc i poświęcili swój czas organizacji imprezy.

Jednocześnie mogę zapewnić, że Sekcja Sportowa dołoży wszelkich starań, by w dalszej części sezonu zorganizować w miejsce odwołanej II rundy dodatkową eliminację BMKA 2008.

Wiceprezes do Spraw Sportu
Mateusz Buchtyar


   marcin.scs
No to jest przecież MASAKRA co się dzieje...ależ ten sezon się zaczął pechowo angry.gif Mam nadzieję że reszta zaplanowanych imprez sie odbędzie. Pozdro
   
   Gibon
Ehhh ladna lipa... Mam tylko nadzieję, że nie zrobią dodatkowej eliminacji w Bielsku bo to już bedą trzy w tym roku.
   
   Chucky
cholerna lipa,juz taki podjarcany bylem smile.gif kurde dziad no, szkoda.ciekawe co wymysla zamist zywca?
   
   SkandalRally
Może lepiej że się nie odbędzie. Jak miało by t wyglądać tak jak w Brzeszczach to dziękuję.
   
   szurek112
no to ładna lipa sad.gif szkoda, że się nie udało tego zorganizować jakoś dry.gif
   
   DAWCY
A ja się zastanawiam czemu to zawsze musi być na placach organizowane? Pod Grojcem powinni wykorzystać boczne drogi bo na prawde sie fajnie po nich śmiga a nie plac i pachołkolandia. A jeśli chodzi już tak bardzo o place to parkingi pod Tesco czy Liderem to przecież dość fajne opcje są a skoro pod Auchan mogła się odbyć kiedyś próba kajtka bielskiego to czemu to nie? Parkingi MZK czy PKP też w niedziele świecą pustkami.
   
   adi
CYTAT(DAWCY @ Mar 11 2008, 10:38 PM) , to po za tym, że już 1/3 tego placu nie ma, to nie będę się wypowiadał na temat tego sk@#$%^&na "właściciela" czy tam innego ciecia. Typowy dupek i tyle. Raczej już tam nic się nie odbędzie...

Targowicy koło BP też już nie ma.

Uwierzcie mi, NIKT się nie chce na takie imprezy zgodzić. Nawet nie chcą słyszeć. Nawet jeśli auta będą mieć ich reklamy.

Co do parkingu MZK, to troszku pomyśl. W weekendy f (czyt. częstotliwość) kursowania autobusów jest niższa, zatem więcej autobusów zostaje na zajezdni, podobnie ma się sprawa z PKS.
No a gdzie jest parking PKP? W sporyszu? Hm no tak 20mX5m? Czy może główny na zabłociu, gdzie ludzie parkują w niedziele, no i tam to jest chyba płatne, no nie
?
Nawet pod Żywcem na pustkowiach, nazwijmy to "biznesparkach" się nie chcą zgodzić.

Ale jeśli masz jakieś propozycję gdzie można zorganizować KJSa w Żywcu to daj znać. Chętnie się ustawię z Tobą na jakieś piwko, obgadamy, może uda się to puścić w przyszłym roku.
Sorki, za przydługi wykład ale jestem po prostu rozwalony postawą niektórych właścicieli ziemskich. Ale z drugiej strony, skoro coś jest prywatne, to może odmówić, bo to jego prawo...
Pozdro
   
   DAWCY
CYTAT(!ADI! @ Mar 12 2008, 12:15 AM) , to po za tym, że już 1/3 tego placu nie ma, to nie będę się wypowiadał na temat tego sk@#$%^&na "właściciela" czy tam innego ciecia. Typowy dupek i tyle. Raczej już tam nic się nie odbędzie...

Targowicy koło BP też już nie ma.

Uwierzcie mi, NIKT się nie chce na takie imprezy zgodzić. Nawet nie chcą słyszeć. Nawet jeśli auta będą mieć ich reklamy.

Co do parkingu MZK, to troszku pomyśl. W weekendy f (czyt. częstotliwość) kursowania autobusów jest niższa, zatem więcej autobusów zostaje na zajezdni, podobnie ma się sprawa z PKS.
No a gdzie jest parking PKP? W sporyszu? Hm no tak 20mX5m? Czy może główny na zabłociu, gdzie ludzie parkują w niedziele, no i tam to jest chyba płatne, no nie
?
Nawet pod Żywcem na pustkowiach, nazwijmy to "biznesparkach" się nie chcą zgodzić.

Ale jeśli masz jakieś propozycję gdzie można zorganizować KJSa w Żywcu to daj znać. Chętnie się ustawię z Tobą na jakieś piwko, obgadamy, może uda się to puścić w przyszłym roku.
Sorki, za przydługi wykład ale jestem po prostu rozwalony postawą niektórych właścicieli ziemskich. Ale z drugiej strony, skoro coś jest prywatne, to może odmówić, bo to jego prawo...
Pozdro

Nie chce być uszczypliwy, bo wiem że na pewno sporo kosztowało nerwów i pewno trochę kasy załatwianie jakichkolwiek prób.
Co do zajezdni, nie przesadzajmy, MZK w żywcu to nie warszawa, a parking obok dworca pkp w zabłociu to bardzo ładny asfalt i nie stoi tam znowu tyle autobusów więc dało by się je upchnąć w głównej zajezdni.
Co do parkingu pod PKP w zabłociu, skoro próba mogła sie odbyć w zeszłym roku na artmarku (plac chyba 7x10m) to myśle że wymiary placu na dworcu nie stanowią aż takiej przeszkody a na śliskiej cegle to mogło się dziać. I w niedziele mało co tam stoi nie mówiąc o tym że jeszcze tam nigdy nie płaciłem wtedy.
Targowica towarowa to już historia, podobnie jak plac na BP (gdzie bym się bał traktorem wystartować), ale plac pod tesco jak najbardziej daje rade (wiem bo tam jeździłem).
Jeśli chodzi o bielskie tesco to wiem że tam już dawno nic nie ma ale chodziło mi o samą zasade że skoro to jedna firma to czemu tam się da a tu już nie?
A koło lidera to chodzi mi o plac obok strazy miejskiej.
   
   adi
CYTAT(DAWCY @ Mar 12 2008, 01:55 PM)
Targowica towarowa to już historia, podobnie jak plac na BP (gdzie bym się bał traktorem wystartować), ale plac pod tesco jak najbardziej daje rade (wiem bo tam jeździłem).
Jeśli chodzi o bielskie tesco to wiem że tam już dawno nic nie ma ale chodziło mi o samą zasade że skoro to jedna firma to czemu tam się da a tu już nie?

He i tu pojawia się brak Twojej wiedzy związanej z ubiegłymi sezonami BMKA. Prób pod tesco już nie ma, bo: a0 zawsze był problem z tirami, b)tesco nie za bardzo się zgadza.
No i rozumując analogicznie jak Ty wcześniej: skoro chodzi o jedną firmę to skoro tam się nie da, to czemu tu się ma dać?


To tak jak pisałem, jeśli masz ochotę to możemy się w przyszłym tygodniu ustawić na browca i obgadać to i owo. A na przyszły rok mógłbyś coś pomóc Beskidzkiemu w organizacji albo chociaż te pomysły im podrzucić. Co Ty na to?
   
   DAWCY
CYTAT(!ADI! @ Mar 12 2008, 02:29 PM)
Hm tam to nie jest zajezdnia tylko pętla MZK, trzeba to rozróżnić. smile.gif
Bo wiesz, zajezdnia to warsztaty albo miejsce gdzie autobusy "nocują". Tam jest tylko przystanek początkowy/końcowy paru linii. I jak sobie wyobrażasz ruch autobusów w mieście? Gdzie te autobusy by nawracały albo czekały na odjazd? A co do upychania, to kto ma za to płacić? Za litry spalonej ropy?
No nie wiem czy stoi on tam taki pusty jak jest msza w niedzielę.

I tu pojawia się jeszcze jedna sprawa. Zorganizowanie tam KJSu byłoby ostatnią tego typu imprezą w Żywcu. Pomyś ile by się protestów wysypało, o hałas. To jest mocherowy kraj a koło pętli w zabłociu jak i pkp jest kościół. A każdy wie jak mochery by się o to pluły. I tak jak w Andrychowie albo Szczyrku moglibyśmy pożegnać się z tego typu imprezą na naszym terenie.
He i tu pojawia się brak Twojej wiedzy związanej z ubiegłymi sezonami BMKA. Prób pod tesco już nie ma, bo: a0 zawsze był problem z tirami, b)tesco nie za bardzo się zgadza.
No i rozumując analogicznie jak Ty wcześniej: skoro chodzi o jedną firmę to skoro tam się nie da, to czemu tu się ma dać?
To tak jak pisałem, jeśli masz ochotę to możemy się w przyszłym tygodniu ustawić na browca i obgadać to i owo. A na przyszły rok mógłbyś coś pomóc Beskidzkiemu w organizacji albo chociaż te pomysły im podrzucić. Co Ty na to?

Jeśli chodzi o moją wiedzę nt kjs to nie ukrywam, mam braki bo oglądanie nie cieszy już tak jak kiedyś a żeby wystartować trzeba wkońcu uruchomić bobka. Jeśli chodzi o bielsko i próbe pod tesco to miałem na myśli zeszły sezon, nie kilka lat wstecz wink.gif
Jeśli chodzi o żywiec to może w sumie dobrze że go nie ma bo jeśli miałby się on odbyć na placach wielkości tego pod artmarkiem to szkoda kasy. Najładniejsze próby były dwa lata temu i na takie właśnie warto przyjeżdżać popatrzeć. Ale skoro zabrano nam najlepszy chyba plac to niestety zostaje chyba sprzedać auto i kupić se rower, tak pewno kiedyś będziemy się ścigać.

Co do piwa to na razie maturka na głowie, auto w którym montuje nowe serducho i nie ma czasu na spoty, jeśli już to możemy pogadać u mnie w garażu wink.gif
   
   MSG Racing
Niestety ale era kjs z placami musi odejść. Czas zacząć robić coś poważniejszego. Na wzór AK Tomaszowskiego i północy. Place pod kościołami i o wymiarach 2x2 to porażka, bezsens i strata czasu pieniędzy klubu i zawodników. Nic nie wnoszą małe place a pod kościołem będzie to przeszkadzać mocherom a to z kolei będzie przeszkadzać burmistrzowi czy innemu władcy miasta.
Największy problem jest w mentalności polaków. Nie bo zarysujecie asfalt, bo ludzie nie przyjdą na zakupy itp a jedna Pani juz się przekonała co daje taka impreza. Co prawda był to PPZM i Wisła ale zarobiła w jeden dzień więcej niż za tydzień czy miesiąc nawet i potem organizatora całowała po rękach. Nie wierze żeby choć kilka osób więcej nie zrobiło zakupów w Tesco czy innym sklepie podczas KJS. Fakt faktem parkingi w tych sklepach w Żywcu macie małe i to może być problem ale pod BB są większe. Jest też tka prawda że taki plac to badziew tak czy inaczej i nic mu nie pomoże nawet jak bezie miał 100x100.
Regulamin KJS dopuszcza próbę na zamkniętej publicznej drodze o maks dl 1000m. Taką można łatwo znaleźć. Problem tylko ze musi być zabezpieczona niemal jak na PPZM ale byłbym skłonny dać więcej do 50zł aby w takim KJS pojechać. Oczywiście jak inne próby będą też sensowne a nie Artmark 2007 - miałem ochotę się wycofać. Niedaleko Żywca jest szutrowa równa w polach i pokręcona droga i niedługa. Jedna próba też mogłaby się rozegrać na zamkniętej części Żaru - 2/3 szykanki nawrót i kilka zakrętów i mamy już dwie próby. Fakt faktem jeszcze pozwolenia ale trzeba próbować. Próbować coś zmienić bo KJS umrą na Podbeskidziu. Trzeba iść od przodu brać przykład od innych i z rokuna rok coś nowego wymyślać a nie ciągle myśleć ze jest super bo nie jest. Beskidzki nie poszukał wcześniej zmian i teraz będzie 3 rajd w BB-nie zdziwię się.
Adi znasz zapewne okolice Żywca. Potrzebne by były drogi przez pola, albo na jakiś terenach po przemysłowych.
Kiedyś ciekawa próba była koło zapory (chyba w 2005), co tam teraz jest?
   
   adi
ad. DAWCY - ok spox cza się ustawić w Twoim garażu smile.gif można VIA PW

ad. MSG Z początkiem zgadzam się w 100% fajnie by było.

A teraz wracając do tego co w dalszej części, czyli po
CYTAT
100x100
. Jasne, że byłoby fajnie ale 50 plnów to może być zbyt mało. Jeśli zamykasz nawet parę metrów drogi na tego typu imprezę powinna być karetka, straż no i policja. Teoretycznie byłoby 3000pln .
Wydaje mi się, że póki co to Żar odpada. Bo jak dla mnie oni tam jeszcze nie przetrawili Wyścigu Górskiego. Bo ostatnie info, które czytałem nie stawiało nas w dobrym świetle smile.gif hałas i prędkość.

CDN... bo muszę iść od kompa smile.gif
   
   DAWCY
Adi, jak możesz to ozwij się do mnie na priva albo gg.

A co do wyścigu górskiego na żar to z tego co widziałem w tym roku też będzie co mnie bardzo ciesz bo to chyba najciekawsze wydarzenie sportowe ubiegłego roku w regionie, oby i tym razem nas nie zawiedli smile.gif
   
   adi
CDN (o qrde ale mnie długo nie było cool.gif )

I ludziom się nie podobało, bo my mogliśmy jeździć a oni nie. I że auta jadące szybko niszczą drogę " border="0" alt="laugh.gif" /> . Coś mi się wydaje, że ten palant od wyciągu też nadawał.

Też mi się tak wydaje, że era placów odchodzi. Bo jak wg mnie Beskidzki był postępowy i odszedł od pachołków na rzecz tras wyznaczanych taśmami dosyć szybko to jednak na tym się skończyło.

Akurat w Żywcu to aż tak z tym przemysłem dobrze nie jest smile.gif Albo z tym poprzemysłem. smile.gif Jest parę fajnych dróg ale zwykle niedaleko są jakieś domy albo jest to droga dojazdowa.

Wydaje mi się, że u nas są trzy problemy: skala przedsięwzięcia, pseudo przychylność władz oraz brak akceptacji u tubylców.


   
   DAWCY
To trzeba coś zacząć działać, do tej pory nie przykładałem do tej kwestii dużej wagi bo myślałem że i tak się na dużo nie zdam (pewno i tak będzie:)). Swoją drogą auto mieliśmy rozebrane i nie przewidywałem startu w żywcu więc nawet sie nie spodziewałem że go odwołają z powodu braku placów.
Jeśli chodzi o górski to skoro da sie zamknąć główną ulice w tychach żeby przeprowadzić próbę sportową i to na cały dzień to czemu ktoś się burzy jeśli ma uniemożliwiony dojazd do domu tylko co pół godziny? Non sens i absurd ale już powoli coś w tym kraju zaczyna umierać. Nie wiem tez czemu nie ma wyścigu w szczyrku, taka ładna trasa była... Na pocieche zostaje fakt że można sobie samemu tam pośmigać wink.gif
   
   MSG Racing
Polatałem trochę satelitą nad Żywcem wink.gif i rzeczywiście nie jest za dobrze z tym przemysłem. Jedynie wyjście to uciekać poza miasto na szutrowe drogi w polach, których kilka znalazłem. Pytanie tylko jak z ich przejezdnością. Myślę że zawodnicy by i tak wybaczyli jakby trochę nierówne były bo byłby np 3 lub 4 OSy i to szutrowe. Kolejnym minusem może być ich odległość od siebie ale jest rozwiązanie o które pytałem się już rok temu tzn: KJS startuje godzinę szybciej niż jest to teraz i może się skończyć później też o godzinę. Myślę że i czas trwania KJS spodoba się zawodnikom bo będzie więcej tego jeżdżenia. Kolejne minusy to taki że dobrze byłoby te drogi w jakiś sposób poprawić po rajdzie i sposób mierzenia czasów. Kiedyś ktoś mówił że może zrobić fotokomórki bo te by się przydały wtedy. Lepsze to niż walkie-talkie i stoper.
Ja bym widział to tak:
10:00 start
4próby razy 3 pętle
lub
3próby razy 4 pętle
18:00 meta

PS
Place też jakieś sie znalazły ale nie wiem co tam jest i jak je opisać. Kiedyś wkleję fotki to może coś pomogą ale obawiam się że to i tak na marne pójdzie. Albo KJS z OSami albo wcale. Bo innego wyjścia chyba nie ma.
   
   DAWCY
A ja proponuje się kiedyś gdzieś spotkać i obgadać sprawę tych dróg i koniecznie się nimi przejechać zaznaczając na mapie wszystkie które są godne uwagi by mieć chociaż jakiś punkt odniesienia, dopiero później kiedy by były jakieś place czy drogi gadać z kimś kto za nie odpowiada, choć pewno bez oficjalnego pisma np z AK mało jesteśmy w stanie zrobić, ale nigdy nie zaszkodzi spróbować.
   
   kopi

Kjs z odcinkiem mialbyc u nas w czechowicach na Chemiku o czym informowalem na bierzaco Adiego, niestety koszty i wymogi jakie postawila policja przerosly nas w czechowicach. komenda wojewodzka na kjs, bylby to przerost formy nad trescia zdecydowanie, dlatego zrezygnowalismy z tej fajnej koncepcji szutrowej, a proba przebiegalaby odcinkiem rajdy wisly z 2005 roku:-) Fajnie gdyby do nas zawitaly proby a'la AK Tomaszowski...
   
   adi
Fajnie, że się wypowiedziałeś bo Ty to znasz z tej praktycznej strony.
   
   MSG Racing
Jaka jest policja każdy z nas wie. Ale to było już jakiś czas temu i można raz jeszcze spróbować. Ten fragment myślałem wykorzystać do innego KJSu już może w tym roku. Problemem jest to że już sam regulamin KJS wymaga odpowiednie go zabezpieczenia próby, niemal jak na PPZM czy MP. A że się da udowodnił Pan Szkuta w zeszłym roku organizując KJS w Czeladzi z kilometrowym zamkniętym OSem przez pola po szutrze. Myślę że należy mieć odpowiednie podejście i umieć się dogadać z ludźmi żeby coś takiego zrobić. Bo w końcu jakoś to robią na płn.
Ja niestety nie mogę się stawić na żadne spotkanie jak na razie gdyż nie ma mnie w kraju ale mogę drogą internetową wysłać to co naszukałem na satelicie.