» Zawieszenie - TeoriaZawieszenie - Teoria



Wstęp
     Moim zdaniem zrobienie zawieszenia jest podstawą w maluchu (jak i każdego innego samochodu). Seryjny zawias może doprowadzić do nerwicy każdego posiadacza 126p który chce szybko pojeĽdzić. Obniżenie i utwardzenie daje dużo więcej frajdy niż zrobienie silnika, który będzie szybko przyspieszał, będzie miał większą Vmax ale w zakrętach trzeba będzie strasznie zwalniać. Sam w swoim bączku na początku zmieniłem zawieszenie i zapewniam Was, że jazda szybko po zakrętach daje dużo większą frajdę niż na prostych (nigdy nie byłem zwolennikiem "dułgich prostych"). Ale przejdżmy do konkretów.
Zawieszenie przednie
     Na przednie zawieszenie składa się resor i 2 amortyzatory. Amortyzatory są produkowane w fabryce w Krośnie (żartobliwie mówi się o nich, że są już zepsute w fabryce). Strzałka ugięcia resora w seryjnym samochodzie wynosi 26cm (nie jestem do końca pewien). W swoim kaszlaczku dałem do wyklepania resor na 13cm. Jeśli samochód jest postawiony na równym podłożu resor jest prosty. Zmniejszanie strzałki ugięcia nie ma sensu, gdyż resor (po postawieniu samochodu na koła) jest w negatywie i traci charakterystykę. Cena wyklepania resora to 75zł. Generalnie nie poleca się dodawania pióra do resora. Wiadomo jakie są polskie drogi i tarki przed światłami etc. Są też patenty w stylu obróć resor, poprzekładaj pióra etc. Pozwólcie, że zostawię to bez komentarza, chyba, że ktoś mi udowodni sens takich zmain... Kolejną sprawą są przednie amortyzatory. Co tu dużo mówić... w swoim wywaliłem Krosno i dałem amorki producji Kayaby (KYB). Użytkownicy podkreślają ich jakość, świadczy o niej także to, że używane są w wyścigach. Paradoksalnie są o 10 zł tańsze od Krosna i kosztują w Bielsku 45zł. Zamiast kupować 4 z Krosna można kupić 3 Kayaby i jeden dostać gratis ;))). Słyszałem także o wymianie oleju w amortyzatorach na gęstszy ale nie mam pojęcia jak się sprawują i nie będę o tym pisał.
Zawieszenie tylne
     No i nadszedł czas na tył. Zawieszenie tylne składa się za sprężyn i amortyzatórów. Wiele osób poleca ucinanie zwojów. Trzeba pamiętać o zasadzie jeden zwój to mało, ale każde następne 0,5 to już dużo. Ja postanowiłem dać sprężyny do ugięcia i jestem bardzo zadowolony. Koszt tego zabiegu to 30zł za dwie sztuki. Amortyzatory - tak jak z przodu.
Podsumowanie
     Na koniec pozostaje ustawienie zbieżności, ale z tym już do profesjonalisty. Tak zrobione zawieszenie sprawuje się naprawdę rewelacyjnie. Jednak utrata komfortu (o ile w przypadku malucha można mówić o nim ;)) czasem przeszkadza ale coś za coś. W planach mam zeszlifowanie podkładek pod resor (czerwiec) jeszcze bardziej zbliży to samochód do ziemi, ale jeszcze nie jestem pewny do końca, bo chciałbym też pojeĽdzić w zimie :).
Ciekawe jak będzie w zimie...